Nieruchomość pod miastem

Nieruchomości w miastach zarówno te nowoczesne, jak i wybudowane spory czas temu różnią się znacznie od tych, jakie znajdują się na pograniczu miasta, lub jego peryferiach. Architektura miejska nie licząc zabytkowych budynków to w dużej mierze budowle użytkowe takie jak biurowce, gmachy instytucji, czy centra handlowe, jak i szkoły czy uczelnie. Nieruchomości pod miastem to przede wszystkim budynki mieszkalne. To miejsca odpoczynku osób zatrudnionych i pracujących w mieście. Mogą one stanowić osiedla mieszkaniowe najczęściej w bardzo zwartej zabudowie otoczone pokaźną ilością zieleni. Poza miasto wypychane są zakłady produkcyjne, a ich nieruchomości w postaci hal fabrycznych, montażowych stanowią o charakterze budynków podmiejskich. Dodać należy iż tego typu zabiegi, budowania i rozwijania podmiejskich terenów ma również swoje ekonomiczne przełożenie w postaci kosztów zakupu ziemi pod zabudowę. Jest ona niebotycznie tańsza i łatwiej osiągalna, niż jej odpowiednik w centrach wielkich miast.

Możliwość komentowania jest wyłączona.



Szukaj

Kalendarz

    Wrzesień 2018
    P W Ś C P S N
    « Lis    
     12
    3456789
    10111213141516
    17181920212223
    24252627282930

Budownictwo

    Swego czasu w Polsce niezwykle trudno było znaleźć firmę budowlaną lub remontową, która jednocześnie nie ogłaszałaby się jako firma rodzinna, działająca od pokoleń i tym samym gwarantująca jednolitą jakość usług. Dzisiaj sytuacja ta się właściwie nie zmienia – tyle że firmy przestają być już w pełni rodzinne, za to wypełnione znajomymi znajomych i przyjaciółmi przyjaciół, szukającymi pracy po znajomości. Nie zmienia to jednak faktu, że budownictwo wciąż pozostaje w naszym kraju branżą kojarzoną z typową rodzinną tradycją. Wiele ogromnych, ogólnopolskich spółek budowlano-remontowych zaczynało właśnie od bycia małymi, rodzinnymi firmami działającymi wyłącznie na lokalnym rynku. Rosnące zapotrzebowanie na usługi budowlane sprawiło zaś, że firmy takie zaczęły pozyskiwać klientów z zewnątrz, spoza miast i regionów, w której do tej pory funkcjonowały.
    Z czasem zakres działalności rodzinnych firm również się zmieniał: zajmowały się dodatkowo remontowaniem domów, wymianą przeróżnych instalacji czy doradztwem w zakresie aranżacji, a coraz częściej ich domeną było również wykańczanie wnętrz. Rodzinne firmy szybko pięły się w górę budowlanego rynku głównie za sprawą swojej ogromnej dyspozycyjności – imały się każdych prac i każdych zleceń, aby tylko zaistnieć wśród rosnącej i pojawiającej się z każdej strony konkurencji. Współczesna architektura budowlana znacznie ukróciła jednak możliwości małym firmom, które nie tylko nie mają wystarczających środków na realizację niektórych projektów, ale nie posiadają również odpowiedniego zaplecza technicznego i technologicznego. Nowoczesne przemiany w budownictwie sprawiły, że firmy rodzinne ponownie zmuszone zostały do powrotu na swój regionalny i lokalny rynek i świadczenie swoich usług wyłącznie w ograniczonym zakresie. Taka sytuacja w żaden sposób nie pomaga w rozwoju rodzinnej firmy budowlanej. Wręcz przeciwnie, znacznie ją hamuje, a w wielu przypadkach nawet cofa, co z kolei okazuje się poważnym ciosem dla całego rynku nieruchomości, na którym wymiera konkurencja i który staje się coraz bardziej zmonopolizowany przez największe spółki developerskie.