Sprzedaż nieruchomości a rejestracja działalności
Kupiłeś nieruchomość z myślą zyskownej sprzedaży? Uważaj, by takie działanie nie zostało potraktowane przez fiskusa jako działalność gospodarcza.
Obrót jedną działką czy domem tego ryzyka jeszcze nie rodzi, ale sprzedaż kilku nieruchomości w ciągu roku to już zupełnie inna sprawa. W świetle prawa, nawet jeśli nie zarejestrowałeś się w ewidencji, jesteś przedsiębiorcą.
Nie tak dawno pisaliśmy o pomyśle na osiąganie dodatkowych przychodów, który polegał na wyszukiwaniu tanich mieszkań i domów do remontu i dalszej ich odsprzedaży po wykonaniu kompleksowej renowacji lokalu i nadaniu mu określonego standardu. Regularne podejmowanie takich czynności, podobnie jak zakup dużej działki i jej podział na mniejsze czy oferowanie budowy domów nabywcom sprzedawanych gruntów w oczach urzędu skarbowego kwalifikuje się jako działalność gospodarcza. Nie ma przy tym znaczenia, czy podatnik, który sprzedał kilkanaście domów czy mieszkań, dopełnił formalności i zgłosił ją, rejestrując w ewidencji. Ostatnie wyroki sądów zdają się bowiem przesądzać sprawę: decydują nie formalne przesłanki, a okoliczności.
Dla stwierdzenia sprzedaży w ramach działalności gospodarczej wystarczy spełnienie warunków:
- wykonywanie określonych czynności w celu osiągnięcia dochodu,
- ciągły czy powtarzalny charakter takich działań, wykonywanych w sposób profesjonalny, w pełni zorganizowany.
To oznacza, że nawet jeśli w danym momencie działania polegajace na obrocie nieruchomościami nie przynoszą spodziewanych zysków, ale podejmowane są z myślą o nich, wskazują na zawodowe podejście do sprawy. Dodatkowym potwierdzeniem tego faktu jest stwierdzenie pewnych okoliczności. W przypadku działek może to być podział gruntów i ich uzbrojenie, a następnie oferowanie ich potencjalnym nabywcom czy proponowanie im budowy domów na sprzedanych działkach.
Taka kompleksowa obsługa jest wystarczającym dowodem na profesjonalny charakter działań na rynku nieruchomości. Tym samym regularna i zorganizowana sprzedaż działek nie może zostać uznana jako zaspokajanie zwykłych potrzeb podatnika czy gospodarowanie mieniem, ale świadczy o prowadzeniu w tym zakresie działalności gospodarczej.
Źródło: Rzeczpospolita
Skomentuj
Komentarze — pokaż wszystkie
Brak komentarzy



