TermoDom.pl

Newsletter

Wybieramy baterie...

Rosnące ceny wody skutecznie mobilizują nas do jej oszczędzania. Niezwykle pomoce w tym... więcej

Blog - październik 2007

Czyli o tym, jak się rozpoczęła budowa z ciekawym wstępem na temat instrumentów... więcej

Solary

Do ziemi dociera nieprzerwanie odnawialna energia w postaci promieniowania słonecznego. Jak... więcej

Jak (nie)działają paszporty energetyczne?

Jak (nie)działają paszporty energetyczne?

Po co komu świadectwo energetyczne? Żeby nie tylko zmniejszyć zużycie energii, ale i wydatki na nią, a więc - by oszczędzać.

Pomysł z paszportami sam w sobie jest niezły, jednak wielu uparcie wskazuje na niedoskonałości systemu certyfikacji budynków. Tych doszukują się m.in. w graficznym przedstawianiu wyników, w postaci suwaka zamiast bardziej czytelnych klas. Tak naprawdę to jednak drobiazg przy fakcie, że w Polsce certyfikaty energetyczne nijak wpływają na energooszczędność w budownictwie. Innymi słowy, certyfikacja u nas nie działa.

Dlaczego? Prawdopodobnie ustawodawca nie zadbał w pierwszej kolejności o edukację społeczeństwa, a może w ogóle nie przekonał go, że paszporty energetyczne czemuś służą. Powszechnie dominuje bowiem przekonanie, że to niepotrzebny wydatek, ukryty podatek od nieruchomości itp. Trudno zresztą się dziwić takim opiniom, skoro w praktyce certyfikat energetyczny jest jedynie kolejnym kosztownym świstkiem w kolekcji dokumentów. Wbrew szumnym zapowiedziom ministerstwa infrastruktury, póki co w żaden sposób nie wpływa na cenę nieruchomości. A skoro nie jest czynnikiem wartościującym, traci na znaczeniu.

Jak więc przekonać do certyfikacji? Tłumacząc nie tyle potrzebę implementacji unijnych przepisów, co realnych korzyści dla przeciętnego Kowalskiego. Być może dotrze do niego, że wyśrubowane współczynniki efektywności energetycznej budynku nie są celem, a środkiem  do uzyskania komfortu cieplnego i ekonomicznego we własnym M. Niższe straty ciepła, to przecież mniejsze wydatki na ogrzewanie, a w konsekwencji oszczędności. Ich skalę na przestrzeni roku potwierdza właśnie paszport energetyczny.

Całkowicie odrębną sprawą jest to, że większość z nas nawet jeśli widziała taki dokument, nie umiała go albo odczytać, albo właściwie zinterpretować. To akurat nie dziwne, przecież nikt nas tego nie uczył. Skoro jednak obecne przepisy wprowadzają obowiązek certyfikacji nowo oddawanych do użytku budynków i mieszkań, a także tych, których zapotrzebowanie na energię mogło się zmienić w wyniku działań termoizolacyjnych, warto przyswoić sobie bliżej kilka podstawowych terminów.

Więcej informacji na ten temat w artykule: Jak zyskać na świadectwach?
20-03-2010
Poprzednia aktualność Następna aktualność
Zobacz więcej wiadomości

Kotły gazowe -...

Kocioł gazowy jest urządzeniem od lat stosowanym do ogrzewania domów i mieszkań.... więcej

Blog - listopad 2007

Listopad 2007 roku jest pochmurny i mglisty, jednak budowa domu pasywnego pod... więcej

Ściana ciepło zbudowana

Dom budować można w oparciu o rozmaite technologie, polegając na efektywności... więcej

Skomentuj





Komentarze   —   pokaż wszystkie

Brak komentarzy