Jak zbudować dom na działce rolnej?

Działka rolna to bardzo specyficzny grunt. Znajdujemy często ogłoszenia o sprzedaży takich działek, jest jednak jedno, ale, na takiej działce zwykła osoba nie może się wybudować. Z tego właśnie powodu te działki są zdecydowanie tańsze od działek zwykłych budowlanych. Jednak ograniczenie to nie obejmuje rolników i oni mogą swobodnie budować się na takich działkach. To jednak, kto może wybudować się na działce rolnej lub siedliskowej w głównej mierze zależy od tego, co zostało ustalone przez gminę.

Dlatego zanim zaczniemy się zastanawiać nad zakupem nieruchomości rolnej to powinniśmy się udać do urzędu gminy i zobaczyć czy mamy jakiekolwiek szanse na to żeby skutecznie wybudować się na takiej działce. Problemów z budową domu na działce rolnej nie będą miały osoby będące rolnikami, kto jest rolnikiem jest zdefiniowane w prawie. Oprócz tego że jesteśmy rolnikami konieczne jest również posiadanie działki o powierzchni minimum 30 arów w danej gminie a do tego musimy mieć również minimum dwa hektary gruntów rolnych.

Dodaj komentarz



Szukaj

Kalendarz

    Lipiec 2018
    P W Ś C P S N
    « Lis    
     1
    2345678
    9101112131415
    16171819202122
    23242526272829
    3031  

Budownictwo

    Swego czasu w Polsce niezwykle trudno było znaleźć firmę budowlaną lub remontową, która jednocześnie nie ogłaszałaby się jako firma rodzinna, działająca od pokoleń i tym samym gwarantująca jednolitą jakość usług. Dzisiaj sytuacja ta się właściwie nie zmienia – tyle że firmy przestają być już w pełni rodzinne, za to wypełnione znajomymi znajomych i przyjaciółmi przyjaciół, szukającymi pracy po znajomości. Nie zmienia to jednak faktu, że budownictwo wciąż pozostaje w naszym kraju branżą kojarzoną z typową rodzinną tradycją. Wiele ogromnych, ogólnopolskich spółek budowlano-remontowych zaczynało właśnie od bycia małymi, rodzinnymi firmami działającymi wyłącznie na lokalnym rynku. Rosnące zapotrzebowanie na usługi budowlane sprawiło zaś, że firmy takie zaczęły pozyskiwać klientów z zewnątrz, spoza miast i regionów, w której do tej pory funkcjonowały.
    Z czasem zakres działalności rodzinnych firm również się zmieniał: zajmowały się dodatkowo remontowaniem domów, wymianą przeróżnych instalacji czy doradztwem w zakresie aranżacji, a coraz częściej ich domeną było również wykańczanie wnętrz. Rodzinne firmy szybko pięły się w górę budowlanego rynku głównie za sprawą swojej ogromnej dyspozycyjności – imały się każdych prac i każdych zleceń, aby tylko zaistnieć wśród rosnącej i pojawiającej się z każdej strony konkurencji. Współczesna architektura budowlana znacznie ukróciła jednak możliwości małym firmom, które nie tylko nie mają wystarczających środków na realizację niektórych projektów, ale nie posiadają również odpowiedniego zaplecza technicznego i technologicznego. Nowoczesne przemiany w budownictwie sprawiły, że firmy rodzinne ponownie zmuszone zostały do powrotu na swój regionalny i lokalny rynek i świadczenie swoich usług wyłącznie w ograniczonym zakresie. Taka sytuacja w żaden sposób nie pomaga w rozwoju rodzinnej firmy budowlanej. Wręcz przeciwnie, znacznie ją hamuje, a w wielu przypadkach nawet cofa, co z kolei okazuje się poważnym ciosem dla całego rynku nieruchomości, na którym wymiera konkurencja i który staje się coraz bardziej zmonopolizowany przez największe spółki developerskie.